Goofy (Wirtualne Adopcje)


Goofy to fretka, która we wrześniu 2014 r. została zgarnięta z pobocza jezdni. Dobrzy ludzie, którzy nie przejechali obojętnie obok niego, zabrali go do lecznicy w Poznaniu. Stamtąd trafił do nas. Goofy’emu zrobiliśmy komplet badań (krew, USG, RTG, tomografia). Według wyników miał przetrącony kręgosłup i złamaną kość udową, zwyrodnienia stawów biodrowych i część międzykręgową (L3-L4). Miał zauważalne otarcia na szyi i powiece. W pierwszej chwili sądziliśmy, że przeżył wypadek, może został potrącony przez auto, ale po ochłonięciu stwierdzamy, że tak naprawdę, to nie wiadomo.

Tak więc nie gdybając i nie roztrząsając tego co mogło być, jesteśmy tu i teraz z Goofym, u którego z całą pewnością stwierdzono dysplazję stawów (a co za tym idzie – rozjeżdżanie się łapek, niestabilność, przewracanie się raz na jedną, raz na drugą stronę). Do tego – jak możecie zauważyć na zdjęciach – Goofy ma zaćmę na obu oczach. Wyraźnie widoczne jest bielmo. Walka o jak najbardziej komfortowe życie Goofy’ego i wyprowadzenie go na prostą trwa już trzeci miesiąc. Obecnie przebywa on w DT w Warszawie, leczony jest przez jednych z najlepszych specjalistów od fretek w Polsce. Przeszedł operację usunięcia strzaskanej główki kości udowej, a obecnie poddawany jest laseroterapii, zostały mu usunięte połamane górne kły, otrzymuje także leki na obniżenie parametrów nerkowych, które zdecydowanie są zbyt wysokie. Koszty leczenia Goofy’ego przekroczyły już grubo ponad 3000 zł, a to jeszcze nie koniec. Póki co lecznicę odwiedza codziennie.

Zachęcamy wszystkich do wspierania tego dzielnego freciaka w jego zmaganiach z losem. http://fretek.org/adopcje/item/37/613 Z czym wiąże się wirtualna adopcja: http://fretek.org/o-adopcjach-wirtualnych