Carlos – Łódź


Ledwo 14 minęła a ja już znowu śpię -Fredkowy śpioch …… zima idzie w środku lata

Poleca się do adopcji całe  1250g  i 4 latka . Sierść zaczyna mi rosnąc i nie jestem już łysy.

Pokojowy z charakteru ze mnie facet. 😀

 

 przedstawiamy jajecznego Pana o wdzięcznym imieniu Carlos, zwanym pieszczotliwie Carlito. Ma gorąca hiszpańska krew w rui,więc potrafi ugryźć czasami . Poza tym waga piórkowa , waży obecnie około 1100g, po już częściowym odkarmieniu. Jako znajda ważył około kilograma. Okrywa włosowa jak u sędziwego dziadka , marna oj marna , duże prze łysienia. Apetyt chudzielcowi dopisuje więc idzie ku dobremu. Obecny świerzb uszny jak to u znajdy, długie pazurki. Po doprowadzeniu do normalności fretki , będzie do adopcji.