Bob – Sosnowiec


Nowego kochającego domu szuka Bob Bez Ogona. Samczyk około osiemnastomiesięczny. Do SPF trafił z zapaleniem dziąseł spowodowanym suchą karmą. Osłabiony i z problemami ruchowymi. Co gorsze z guzem na ogonie. Był on już tak rozwinięty, że nie udało się uratować ogona i musiał zostać obcięty. Pozostało jakieś pięć centymetrów. Opieka pooperacyjna polega już tylko na nawilżaniu blizny. Jak tylko zejdą strupki to trzeba iść na kontrolę i tyle. Dzięki bardzo dobrej opiece, dobrym i zdrowym jedzeniu oraz dużej ilości ruchu odbudował masę mięśniową i uwielbia ganiać po mieszkaniu. Człowieki Uwielbia głaskanie w klatce. Jak już wyjdzie na pokój, to uwielbia się tarzać po dywanie. Oprócz tego zaczepia człowieka, łapie za nogawki/kapcie/stopę/skarpetkę (niepotrzebne skreślić), zależy co akurat jest na wierzchu. Gdy się na niego zwróci uwagę to zaczyna odprawiać taniec wojenny. Ale jak już się do niego schylić, to ucieka. Boi się i nie wie co dalej z tym człowiekiem zrobić jak już zwróci na siebie uwagę. Przede wszystkim nie gryzie! Chwyta rękę i trzyma ale nie robi krzywdy, nawet jak się go wystraszy. Lubi jak się go kładzie na ramieniu i głaska. Długo można z nim na ramieniu chodzić po domu i się przytulać i głaskać. Na razie nie daje się kłaść na plecach chyba jeszcze nie do końca nam ufa. Innych fretek niestety nie toleruje, więc szukamy domu w którym będzie jedynym pieszczochem. Jak się go trzyma na rękach 10 cm od innej fretki to jest płacz, krzyk, panika i ogólna chęć ucieczki nawet od śpiącej fretki. W klatce zdecydowanie broni terenu wtedy już sam leci przegonić intruza. Do psów nie sprawdzone jak się zachowuje, za to kota zdecydowanie lubi. Jedzonko Lubi czasem przekąsić suche chrupki, ale podstawa to whole pray, obok szczuraska lub pisklaczka nie przechodzi obojętnie. Do mięsa mielonego z suplementami nie za bardzo jest przekonany ale troszeczkę skubnie. No w ostateczności jak stwierdzi, że na swoje piękne oczy nic lepszego nie wyżebra. Oprócz tego suszone miękkie kąski też czasem przygarnie. Ale naprawdę WP to chyba konieczność i podstawa jego diety. Kuwetowanie 100% Biegając wraca do klatki i zawsze chce mu się pokonać tę wysoką ścianę by walnąć w żwirek. Adopcja na zasadach SPF. Kontakt z zolotajkin.adopcje@gmail.com