Zenek – Kraków


Zenek to czteroletni samczyk. Potrzebuje cierpliwego opiekuna, który pozwoli mu się otworzyć. W swoim najpierw przeszedł pseudohodowlę, a potem sklep zoologiczny, zanim trafił do własnego domu. Teraz jednak znowu szuka opiekuna na zawsze.
W Domu Tymczasowym na początku był przestraszony i prawie nie opuszczał transportera. Wychodził tylko po to, żeby zjeść i załatwić potrzeby fizjologiczne. Widać było, że mocno się stresował nowym otoczeniem, a także pierwszą w swoim życiu wizytą u lekarza. Z każdym dniem jest coraz lepiej. Po prostu trzeba dać mu spokój potrzebny do zaakceptowania nowych warunków.

A kiedy już widać, że jest odważniejszy, można zachęcać go do zabawy. Działa na niego zwłaszcza szeleszcząca reklamówka. 😉 No i wiadomo – wchodzi we wszystkie kąty, wspina się i sprawdza, gdzie jeszcze go nie było. Teraz w DT mieszka z innym samczykiem, ale omijają się szerokim łukiem – żaden z nich nie ma ochoty na przyjaźnie albo ustawianie hierarchii. W DT jest też kot i Zenek nie ma problemu z jego obecnością. Jak ma się do psów? Tego niestety nie wiemy, ale obstawiamy równie pokojowe podejście, jak do kotów. Zauważyliśmy za to, że nie lubi być głaskany po grzbiecie; unika tego jak ognia. Kiedy się wystraszy, potrafi ugryźć. Dlatego potrzebuje spokojnego domu i bez małych dzieci.

Zenkowi zrobiliśmy badanie krwi (morfologia i biochemia), sprawdziliśmy uszy (czyste!) i zaimplantowaliśmy go. Zenek był bardzo długo w rui, ma niepiękne futro i jest zażółcony. No i mocno pachnie. Jak to samiec w rui. Implant działa, z czasem zapach zacznie znikać, a wygląd futra się poprawi. Można by go było wykąpać, ale nie chcemy mu dokładać stresów tylko dla naszego komfortu węchowego. 🙂

Przed oddaniem fretki do adopcji przeprowadzamy wizytę przedadopcyjną. Z Nowym Opiekunem podpisujemy Umowę Adopcyjną z aneksem o utrzymaniu niepłodności fretki. Zenek został zachipowany, a Nowy Opiekun zobowiązany jest do zwrotu opłaty za chip (50 zł) na konto SPF.

Adopcję prowadzi Ola: lubiemanaty@gmail.com