|
Gorący apel do wszystkich potencjalnych opiekunów fretek, którymi zajmuje się Stowarzyszenie Przyjaciół Fretek:
Prowadzący Adopcję dokładają wszelkich starań, żeby wybrać jak najlepszy Dom Stały i muszą nieraz podejmować niełatwe decyzje. Bardzo nam zależy, żebyście mieli świadomość, że choć zdarza się, że fretka czeka przez wiele miesięcy na stały dom, to bywa i tak, że o jednego ogonka stara się sporo osób i przynajmniej dwie lub trzy z nich mogłyby być naprawdę świetnym opiekunem, z czego Prowadzący Adopcję zdaje sobie sprawę. Ale nie podzielimy fretki i ktoś zawsze będzie rozczarowany.
W takich sytuacjach zawsze staramy się znaleźć takiemu Dobremu Opiekunowi fretkę - czasami tydzień, czasami dwa miesiące później, ale nie zapominamy o nim! Po pierwsze dlatego, że wiemy z jakim żalem i rozczarowaniem musi się zmierzyć ktoś, kto gotów był przygarnąć potrzebującą bidę, choć mógł bez łaski i pytania kupić fretkę, która nie doświadczyła nieszczęścia i jest "niezapisaną tablicą", kto wypadł świetnie na spotkaniu a mimo to nie został nowym Opiekunem. Po drugie, i nie mniej ważne, najistotniejsze jest dla nas dobro fretek i świetnie zdajemy sobie sprawę, że szkoda by było zmarnować szansę dania tak dobrego domu małemu zwierzątku, które tego potrzebuje.
Dlatego gorąco prosimy: nie zniechęcajcie się, nie obrażajcie, nie rezygnujcie!
W imieniu Stowarzyszenia Przyjaciół Fretek
Joanna Andrusiewicz
|