|
piątek, 18 listopada 2011 23:02 |
|
Stowarzyszenie Przyjaciół Fretek wzięło udział w konferencji „Komentarz do ustawy z dnia 16 września 2011 roku o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach".
Zostały omówione zmiany wprowadzone w ustawie wraz z komentarzem przygotowanym przez Stowarzyszenie „Prawnicy na Rzecz Zwierząt" reprezentowanym przez mgr Karolinę Kuszlewicz i mec. Łukasz Smagę.
Odbyła się debata dotycząca zmian w ustawie jak i planowanych następnych prac i ich kierunków w zakresie poprawiania zabezpieczenia prawnego dobrostanu zwierząt z udziałem ww. wymienionych oraz dr Anny Zientara, Katedra Prawa Karnego WPiA UW oraz stowarzyszenie Prawnicy na Rzecz Zwierząt, prok. Leszka Drwęskiego Prokuratura Generalna, Cezarego Wyszyńskiego, Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt VIVA!
Stowarzyszenie Przyjaciół Fretek przedstawiło postulat zjednujący w podejściu psy, koty i fretki - szczególnie w aspekcie zakazu sprzedaży poza hodowlą oraz zakazu rozmnażania dla celów handlowych. Będziemy starali się, aby ten postulat został uwzględniony w pracach legislacyjnych.
|
Komentarze
I czy nie sądzicie, że wyrządzilibyści e największą przysługę i fretkom i innym zwierzętom, szczególnie tym hodowlanym, które mordowane będą na karmę dla kolejnego drapieżnego pupilka ludzi, gdybyście starali się jak najskuteczniej ZNIECHĘCAĆ ludzi do robienia z fretki kolejnego domowego zwierzątka?
pozdrawiam
Oczywiście, że tak. SPF, a wcześniej ludzie, którzy dziś należą do SPF, od lat uczestniczy w licznych akcjach edukacyjnych mających na celu wyjaśnienie jak wyglądają kulisy przemysłu futrzarskiego, jaki wpływ wywiera on na środowisko naturalne i w jakich warunkach żyją i giną zwierzęta na fermach. Najbliższa tego typu akcja w sobotę w Warszawie przy ul. Chmielnej 4-8 - serdecznie zapraszamy.
Jeśli chodzi o zniechęcanie ludzi do, cytuję, robienia z fretki kolejnego domowego zwierzątka, jest o jakieś 2 500 lat za późno, bo w tym okresie zostały udomowione fretki.
Pozdrawiam w imieniu SPF,
Joanna Andrusiewicz
Teraz doczytałam - super, że o to walczycie. Ja bym jeszcze zakazała w ogóle hodowli.. gdybym mogła..
Sorry, że wam tu mieszam, po prostu wkurza mnie fakt, że kolejny mięsożerca jest "uczłowieczany", a inne zwierzęta siłą rzeczy sprowadzane coraz bardziej do roli "karmy"...
Przykro mi, ale myli się Pani. Fretki zagościły w Polsce jeszcze w średniowieczu, do XIX wieku były popularne. Przez jakiś czas ich popularność zmalała, a potem znowu wzrosła. To nie jest nowe zjawisko.
I bardzo proszę o zwrócenie uwagi na niezmiernie istotną, szczególnie z perspektywy miłośników zwierząt, kwestię. POPULARNOŚĆ fretek w Polsce zwiększyła się w ostatnich latach. Proszę jednak nie utożsamiać jej z MODĄ. Fakt, że coraz więcej osób decyduje się sprowadzić nowego domownika nie musi i często nie wiąże się w żaden sposób z tym, że jest to "na czasie", ale ze świadomością, że właśnie to zwierzątko wydaje się idealnym kompanem. Sprowadzanie decyzji takich osób do chęci podporządkowani a się bieżącym trendom jest wobec nich co najmniej niesprawiedliwe .
Cytuję Maada:
Doskonale zdajemy sobie sprawę z problemu bezdomności fretek. Zajmujemy się nie tylko adopcjami, ale akcjami EDUKACYJNYMI. Na licznych imprezach rozmawiamy z potencjalnymi posiadaczami fretek i uświadamiamy im, jakimi cudownymi, ale jednocześnie wymagającymi zwierzętami są fretki.
Nasze działania z całą pewnością przyczyniają się do wzrostu świadomości społecznej, że fretka to nie gryzoń, że jest uparta i bardzo inteligentna, że to właściciel musi dostosować się do niej, a nie odwrotnie, że nie każdy weterynarz zna się na fretkach, wreszcie, że ogromna ciekawość fretek bywa również problemem, przyczyniając się do śmiertelnych wypadków.
Oczywiście w pewien sposób nasilają też zainteresowanie fretkami, ale jest to nieuniknione i z pewnością lepsze niż chowanie głowy w piasek i trzymanie kciuków za to, żeby na fretki decydowali się wyłącznie ludzie odpowiedzialni. Szczególnie, że zainteresowanie fretkami nasilają w co najmniej takim samym stopniu filmy, komiksy i reklamy, które prezentują urocze, rozbrykane zwierzątka. W przeciwieństwie do nas jednak nie wspominają o problemach, niebezpieczeńst wach i wątpliwościach związanych z posiadaniem fretki.
Pozdrawiam,
Joanna Andrusiewicz
Stowarzyszenie Przyjaciół Fretek
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.