Podziel się
Reklama

Inne organizacje

Reklama
Reklama

1 procent dla fretek

SPF uczestniczy w Korowodzie Wolskim - 20.05.2012 Warszawa 26.04.12 PDF Drukuj Email

W imieniu Wydziału Spraw Społecznych i Zdrowia dla Dzielnicy Wola
zapraszamy do udziału w rodzinnym pikniku "Wolski Korowód 2012 - który
odbędzie się w dniu 20 maja b.r. w Parku im. gen. Sowińskiego.

PLAN:
13.00 : 18.00 - prezentacja ofert pomocowych samorządu, organizacji
pozarządowych, placówek pomocowych, instytucji (miasteczko namiotowe),
16.00 : 18.00 - występy artystyczne na scenie Amfiteatru Parku im. J.
Sowińskiego,
18.00 : 19.00 - występ ŻUKI ROCK&ROLL BAND (przeboje The Beatles)

PET Festiwal - Wielkie Święto zwierząt w Łodzi! 19.04.12 PDF Drukuj Email

 

 

W dniach 5 - 6 maja 2012 roku odbędzie sięw Łodzi Pet Festiwal Łódź dla zwierząt. Będzie to wielka impreza zoologiczna, a zarazem doskonały pomysł na spędzenie rodzinnego weekendu dla wszystkich mieszkańców Łodzi. Przez dwa dni nowoczesny obiekt targowy - Centrum Konferencyjno-Wystawiennicze przy al. Politechniki 2 gościć będzie firmy z branży zoologicznej, a obok nich setki kotów, myszek i innych pupili. PET Festiwal organizowany jest przez Międzynarodowe Targi Łódzkie.

 

POKAZ FRETEK zorganizowany zostanie przez Stowarzyszenie Przyjaciół Fretek zajmujące się szeroko rozumianą edukacją dotyczącą opieki nad fretkami. Członkowie SPF będą udzielali fachowych porad dotyczących wychowania, utrzymania, żywienia oraz opieki nad fretkami.

Odbędzie się promocja Fretkowej Akcji Adopcyjnej, która zajmuje się znajdowaniem domów bezdomnym fretkom będącym pod opieką stowarzyszenia. SPF wspierać będą zaprzyjaźnieni lekarze weterynarii oraz zwierzęcy rehabilitant, którzy służyć będą swoją wiedzą.

Na najmłodszych czekają konkursy z nagrodami na rysowanie zwierząt lub kolorowanie szablonów.

 

Więcej informacji na Temat Festiwalu: www.mtl.lodz.pl/petfestiwal. Zapraszamy również do polubienia naszego profilu na Facebooku.

 

Sprawne niesprawne 12.04.12 PDF Drukuj Email

Milo

Milo wie, czego chce i wie, jak to zdobyć. Jest inteligentna i zadziorna. Potrafi postawić do pionu nie tylko inne fretki, ale też kota, psa czy człowieka. Nie byłoby w tym nic niezwykłego gdyby nie fakt, że Milo ma złamane dwa kręgi piersiowe, zmiażdżony mostek, połamane żebra i jest częściowo sparaliżowana. W wieku trzech miesięcy uległa ciężkiemu wypadkowi, w wyniku którego straciła władzę w dolnej części ciała. Na skutek urazów Milo utraciła kontrolę nad podstawowymi czynnościami fizjologicznymi. Miała jednak wiele szczęścia w nieszczęściu – choć niektórzy pukali się w czoło, jej właścicielom do głowy nie przyszło uśpienie fretki. Kiedy „życzliwi” doradzali zakup zdrowego zwierzątka, oni chodzili z fretką na rehabilitację, ćwiczyli z Milo „rowerek”, trzymając ją za tylne łapki, pomagali w korzystaniu z kuwety.

 

Majutka

Maja trafiła do weterynarza, bo „przestały jej działać nóżki”. Badanie wykazało złamania kręgosłupa lędźwiowego, miednicy i ogona, będące skutkiem kilkukrotnych upadków z wysokości przynajmniej 1,5 m. W efekcie fretka ma częściowy niedowład tylnych łapek. W listopadzie 2011 roku poprzedni opiekunowie przekazali ją pod opiekę Stowarzyszenia Przyjaciół Fretek. Tak właśnie Maja zamieszkała z Milo.

 

Mistrz i jego uczeń

Majutka jest w Milo wpatrzona jak w obraz. Chodzi za nią krok w krok, naśladuje ją i podziwia. Jeśli Milo chce kogoś przegonić, Maja też go straszy; jeśli postanowi odpocząć, Maja zwija się obok. Wspólnie jedzą, wspólnie śpią, wspólnie psocą.

 

Choć obie fretki przeżyły ciężkie wypadki i odniosły poważne obrażenia, znakomicie zaadaptowały się do życia z niepełnosprawnością. Początkowo każda z nich wymagała asysty przy podstawowych czynnościach fizjologicznych. Milo każdego ranka czekała na swoją panią w łazience wiedząc, że ta lada moment przyjdzie jej pomóc. Dziś w dużej mierze radzi sobie sama. Momentami trzeba było ją zmuszać do rehabilitacji – bywały dni, kiedy wcale nie miała ochoty współpracować i nie wahała się tego okazać. Ćwiczenia nie poszły na marne – Milo coraz zgrabniej podkurcza nóżki, które kiedyś ciągnęła bezwładnie za sobą, choć prawdę mówiąc najchętniej porusza się opierając ciężar na przedniej połowie ciała. Nigdy nie pobiegnie za inną fretką na spacerze, ale po co miałaby ją gonić, skoro może pływać w trawie i nurkować w liściach?

 

Majutka, która początkowo była niemal całkowicie bezradna, po kilku tygodniach rehabilitacji zrobiła ogromne postępy i chociaż zdarza jej się przystanąć przed kuwetką i błagalnie spojrzeć w kierunku człowieka, coraz częściej radzi sobie sama. Jest w niej mnóstwo tak charakterystycznego dla fretek uporu i radości życia. To prawda, nigdy nie będzie w stanie wdrapać się na szafę, ani wskoczyć na krzesło. Dla niej wyzwaniem jest wspinaczka po ściance wiklinowego koszyka. Ale jeśli będzie chciała dostać się do środka, nic jej nie powstrzyma. Jeśli nie uda się za pierwszym razem, uda się za drugim, piątym, może dziesiątym. Majutka się nie poddaje.

 

***


Często popełniamy duży błąd, utożsamiając niepełnosprawność z cierpieniem. Wobec zwierząt idziemy niejednokrotnie o krok dalej, stwierdzając, że jedynym wyjściem w takiej sytuacji jest eutanazja. Niesłusznie. Choć czasem irytuje je rehabilitacja i bez skrupułów okazują to opiekunom, niepełnosprawne czworonogi nie tracą woli życia ani chęci do zabawy. Potrzebują więcej uwagi i czasu, trudno jednak opisać radość i satysfakcję opiekuna na widok małego drapieżnika, który z dumą niesie w ząbkach zerwaną z choinki bombkę, albo samodzielnie upolowanego… ślimaka.

 

Joanna Andrusiewicz,

Stowarzyszenie Przyjaciół Fretek

 

Milo i Majutka mieszkają z Agnieszką Stachurską, członkinią Stowarzyszenia Przyjaciół Fretek. Majutka została objęta programem Wirtualnych Adopcji SPF.

 

Tych, którzy chcieliby zobaczyć na własne oczy, ile radości mieści się w niepełnosprawnej fretce, zachęcam do obejrzenia filmów opiekunki Milo i Majutkiej:

https://picasaweb.google.com/108067818259173806733/SprawneNiesprawne?authkey=Gv1sRgCLqLsazc78ySuwE#5703336908200870770

 

Piękne pocztówki na rzecz Stowarzyszenia! 08.03.12 PDF Drukuj Email

Dziś ruszamy z akcją pocztówkową dla fretek :)
Pani Joanna Czarny, właścicielka Galerii Cytryna ( http://www.galeriacytryna.pl ) podarowała nam wiele ciekawych pocztówek o różnej tematyce - w tym miejscu chciałabym serdecznie podziękować pani Joannie za ten gest! :)

Niektórych pocztówek jest więcej niż jedna, wszystko będę na bieżąco aktualizować.

 

Każda pocztówka kosztuje 1zł (może być więcej ;) ) i cały zysk idzie na pomoc fretkom z Wirtualnych Adopcji pod patronatem Stowarzyszenia Przyjaciół Fretek :D
Koszt wysyłki - w zależności od preferowanego listu - 1,55 za list zwykły i 4zł za list polecony :)

Wszystkie pocztówki można zobaczyć tu:
https://picasaweb.google.com/110483286296636309743/Pocztowki02

Bardzo proszę o zgłoszenia na e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. :)


Od razu podam numer konta do wpłaty:

50 2130 0004 2001 0489 5207 0001
Stowarzyszenie Przyjaciół Fretek
ul. B. Chrobrego 51/5
80-423 Gdańsk

tytuł wpłaty: pocztówki Cytryna, imię i nazwisko



Strona 1 z 16
2012-04-03mazowieckie
Ufny i przyjazny.
2012-05-08Adopcje wirtualne
Szukamy Domu dla Grafa.
Facebook
Twitter
NK
Allegro